Strona internetowa dla serwisu urządzeń przemysłowych

Kierownik utrzymania ruchu o trzeciej nad ranem, gdy stanęła linia pakująca, nie czyta o misji firmy. Szuka numeru, listy obsługiwanych maszyn i informacji, czy serwisant może być na miejscu przed poranną zmianą.

Zapytanie do serwisu przemysłowego przychodzi w dwóch trybach. Pierwszy to awaria: coś stanęło, produkcja czeka, osoba odpowiedzialna szuka serwisu, który zna ten typ maszyny i ma części. Drugi to planowanie: dyrektor zakładu chce umowy serwisowej z przeglądami, żeby awarii było mniej, i porównuje kilka firm pod kątem zakresu, czasu reakcji i tego, czy obsługują maszyny z kilku marek naraz. W obu wypadkach decyduje konkret: jakie urządzenia, jak szybko, z jakimi częściami.

Dwie strony serwisu urządzeń przemysłowych. Ta sama firma, inny wynik

Strona, która gubi klienta

  • Numer telefonu bez informacji o dyżurze poza godzinami pracy.Kierownik nocnej zmiany nie dzwoni, bo zakłada, że nikt nie odbierze, i dzwoni do serwisu z dopiskiem „całodobowo”.
  • Ogólny opis serwisu urządzeń bez listy typów maszyn.Klient nie wie, czy znacie jego linię, i wybiera firmę, która wymienia na stronie podobne urządzenia.
  • Brak oferty umów serwisowych na stronie.Dyrektor z budżetem na stałą obsługę nie wie, że to robicie, i podpisuje umowę z konkurencją.

Strona, która go prowadzi do kontaktu

  • Zgłoś awarięNumer dyżurny, formularz ze zdjęciem, polem na typ maszyny i lokalizację. Zgłoszenie z nocy ma być kompletne, gdy serwisant je czyta.
  • Obsługiwane maszyny i branżePakowanie, przemysł spożywczy, obróbka, poligrafia, tworzywa. Klient sprawdza, czy znacie jego park maszynowy.
  • Umowy serwisoweCo obejmuje przegląd, jak często, jaki czas reakcji, jakie raporty. To oferta dla dyrektora, nie dla mechanika.
  • Czas reakcji i obszarMapa obsługiwanego terenu i deklarowany czas dojazdu dla awarii i dla umów. To jeden z pierwszych parametrów, które klient porównuje.
  • Części i magazynWłasny magazyn części, współpraca z producentami, dorabianie. Awaria kończy się dopiero wtedy, gdy jest część.
  • Realizacje i referencjeOpisy napraw i wdrożeń z halami produkcyjnymi klientów, w miarę możliwości z nazwami firm.

W jakiej sytuacji klient trafia na Twoją stronę

Nocna zmiana zgłasza, że stanęła maszyna pakująca, a towar ma wyjechać rano.

Numeru dyżurnego, potwierdzenia, że serwis zna ten typ maszyny, i realnego czasu dojazdu na teren zakładu.

Kierownik utrzymania ruchu ma budżet na umowę serwisową i porównuje trzy firmy.

Zakresu przeglądów, czasu reakcji w umowie, raportów po wizytach i doświadczenia z podobnymi liniami produkcyjnymi.

Właściciel małego zakładu kupił używaną maszynę bez dokumentacji i chce ją uruchomić.

Usługi uruchomienia i diagnostyki, doświadczenia z maszynami starszej generacji i możliwości dorobienia części.

Zgłoszenie awarii i zapytanie o umowę to dwa osobne wejścia, widoczne od razu. Przy awarii: numer całodobowy, formularz ze zdjęciem i opisem, lista typów maszyn i branż, w których działacie. Przy umowie: zakres przeglądów, czas reakcji w umowie, raporty. Zdjęcia z hal produkcyjnych i realnych napraw są bardziej przekonujące niż loga producentów.

Czym wyróżnia się dobra strona w tej branży

Nocne zgłoszenie z telefonu i spokojne porównanie ofert umów to dwa tryby, które strona serwisu przemysłowego musi obsłużyć. Mówi, jakie maszyny, w jakim czasie i z jakimi częściami, i pokazuje realne naprawy z hal. Konkurencja zwykle ma usługi w punktach, logo kilku producentów i formularz bez pola na typ maszyny.

Co wpływa na zakres i koszt

Zakres rośnie z liczbą branż i typów maszyn, które mają osobne podstrony, oraz z formularzem zgłoszenia ze zdjęciami i powiadomieniem osoby dyżurnej. Strefa klienta z historią serwisu, raportami i terminami przeglądów to większy projekt, ale dla firm prowadzących umowy stałe ma sens. Dla serwisów obsługujących zakłady zagranicznych koncernów przydaje się wersja angielska.

Najczęstsze pytania

Czy strona pokaże czas reakcji na awarię?
Tak, jasna informacja o czasie reakcji to jeden z najważniejszych elementów budujących zaufanie firm produkcyjnych.
Czy mogę zaprezentować ofertę stałych umów serwisowych?
Tak, osobna sekcja z umowami serwisowymi pomaga pozyskiwać większych, stałych klientów biznesowych.
Czy zgłoszenie awarii ze strony może trafiać do serwisanta dyżurnego, a nie na ogólną skrzynkę?
Tak, formularz może wysyłać powiadomienie SMS albo mailowe do osoby, która aktualnie ma dyżur, a listę dyżurów ustawiasz w panelu. Klient dostaje potwierdzenie z numerem zgłoszenia. Zgłoszenie z nocy nie czeka wtedy do rana na kogoś, kto sprawdzi pocztę.
Co napisać o czasie reakcji, żeby nie obiecać czegoś, czego nie dotrzymam?
Rozdziel czas reakcji na awarię bez umowy, w umowie podstawowej i w umowie rozszerzonej, z zaznaczeniem obszaru, dla którego to obowiązuje. Dodaj, że czas liczy się od potwierdzenia zgłoszenia. Taka tabela jest uczciwa i jednocześnie zachęca do podpisania umowy.
Czy strefa klienta z historią serwisu ma sens dla małego serwisu?
Jeśli prowadzisz umowy stałe z kilkoma zakładami, tak, bo kierownik utrzymania ruchu chce widzieć, kiedy był ostatni przegląd, co wymieniono i kiedy wypada kolejny termin. To też argument przy przedłużaniu umowy. Przy samych awariach wystarczy dobry formularz i raport mailem.

Zgłoszenie z nocy gotowe do obsługi o szóstej

Napisz, jakie maszyny serwisujesz i czy prowadzisz umowy stałe. Zaproponujemy stronę z dyżurnym zgłoszeniem awarii i ofertą, którą dyrektor porówna bez telefonu.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena