Strona internetowa dla firmy ochroniarskiej

Dyrektor administracyjny, któremu wygasa umowa z dotychczasową ochroną, zbiera trzy oferty na zabezpieczenie magazynu. Pisze do firmy, która pokazała koncesję, opisała, jak wygląda obchód i monitoring, i ma numer do osoby decyzyjnej, nie do call center.

Zapytanie do firmy ochroniarskiej zwykle poprzedza konkretne zdarzenie: włamanie u sąsiada, wymóg ubezpieczyciela, zmiana najemcy w biurowcu albo niezadowolenie z obecnego wykonawcy. Osoba, która je wysyła, odpowiada przed zarządem za wybór, więc szuka dokumentów, procedur i sygnału, że firma działa legalnie i ma zaplecze. Pierwsze, co sprawdza, to koncesja MSWiA i ubezpieczenie. Drugie: czy firma obsługuje obiekty podobne do jej własnego.

Dwie strony firmy ochroniarskiej. Ta sama firma, inny wynik

Strona, która gubi klienta

  • Brak numeru koncesji na stronie.Osoba odpowiedzialna za wybór nie ryzykuje i przechodzi do oferty firmy, która podała dokumenty bez proszenia.
  • Zdjęcia stockowe ochroniarzy w garniturach ze słuchawką.Klient widzi, że firma nie pokazuje własnych ludzi, i zaczyna podejrzewać, że pracownicy są z podwykonawcy albo w ogóle ich nie ma.
  • Jeden ogólny formularz kontaktowy bez pól o obiekcie i usłudze.Klient pisze krótko, firma odpisuje z pytaniami, mija kilka dni i konkurencja jest już po wizji lokalnej.

Strona, która go prowadzi do kontaktu

  • Koncesja, ubezpieczenie, dokumentyKlient biznesowy nie podpisze umowy z firmą, której nie może sprawdzić. Numer koncesji, polisa OC i wpis do rejestru na wierzchu skracają weryfikację.
  • Usługi w podzialeOchrona fizyczna, monitoring, konwoje i imprezy to różne zapytania od różnych osób. Osobne podstrony pozwalają każdej z nich trafić do swojego opisu i do wyszukiwania.
  • Rodzaje obiektówMagazyn, biurowiec, osiedle, sklep i budowa mają inne potrzeby. Opis doświadczenia według typu obiektu pozwala klientowi rozpoznać swoją sytuację.
  • Jak działa monitoring i interwencjaZarządca chce wiedzieć, co się dzieje po sygnale z alarmu: kto jedzie, w jakim czasie, co robi na miejscu. Opis procedury buduje zaufanie bardziej niż obietnice.
  • Zapytanie ofertoweFormularz z typem obiektu, lokalizacją, rodzajem usługi i oczekiwanym terminem startu pozwala przygotować ofertę bez wstępnych telefonów.
  • Praca w ochronieRekrutacja to stały problem branży. Podstrona z ofertami i formularzem dla kandydatów działa cały rok i odciąża dział kadr.

W jakiej sytuacji klient trafia na Twoją stronę

Deweloper potrzebuje ochrony placu budowy na czas inwestycji, od zaraz.

Doświadczenia z budowami, informacji o monitoringu mobilnym i szybkim uruchomieniu usługi, oraz kontaktu, który odpowie tego samego dnia.

Zarządca osiedla szuka firmy do monitoringu i patroli nocnych po serii włamań do garaży.

Opisu, jak działa grupa interwencyjna, czasu reakcji w danej dzielnicy i możliwości prezentacji na zebraniu wspólnoty.

Organizator imprezy plenerowej musi zapewnić zabezpieczenie zgodne z wymogami urzędu.

Informacji o zabezpieczaniu imprez masowych, kwalifikacjach pracowników i dokumentach, które firma dostarcza do zgłoszenia imprezy.

Pierwszy ekran powinien pokazać numer koncesji, rodzaje obsługiwanych obiektów i podział na usługi: ochrona fizyczna, monitoring z grupą interwencyjną, konwoje, zabezpieczenie imprez. Pod spodem kontakt do działu ofert z nazwiskiem, bo klient biznesowy chce rozmawiać z osobą, która potrafi wycenić, a nie z infolinią. Zdjęcia własnych pracowników w umundurowaniu i oznakowanych aut pokazują, że firma istnieje naprawdę, co w tej branży jest argumentem.

Czym wyróżnia się dobra strona w tej branży

Koncesja, polisa, procedury, typy chronionych obiektów, prawdziwi ludzie i prawdziwe auta: strona firmy ochroniarskiej powinna przypominać teczkę ofertową, którą da się sprawdzić punkt po punkcie. Zamiast obietnic bezpieczeństwa opisuje, co się dzieje po sygnale alarmowym, i podaje kontakt do osoby, która przygotuje wycenę. Konkurencja zwykle ma hasło o rzetelności i zdjęcia z banku. Klient biznesowy dostrzega tę różnicę w pierwszej minucie.

Co wpływa na zakres i koszt

Na zakres wpływa liczba usług i typów obiektów, które chcesz opisać osobno, oraz to, czy strona ma mieć rozbudowany moduł rekrutacyjny z ofertami pracy. Formularz zapytania ofertowego jest prosty, ale wymaga przemyślenia pól. Osobna sekcja referencji z opisem obiektów bez nazw klientów to praca nad treścią, nie nad technologią.

Najczęstsze pytania

Czy mogę pokazać referencje od obsługiwanych obiektów?
Tak, sekcja referencji buduje dodatkowe zaufanie, o ile masz zgodę klientów na ich publikację.
Czy strona pomoże pozyskać klientów biznesowych oprócz indywidualnych?
Tak. Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w firmach sprawdzają koncesję i zakres usług, zanim poproszą o ofertę, więc ich czytelna prezentacja ułatwia pozyskanie takich klientów.
Jak pokazać referencje, jeśli klienci nie zgadzają się na podanie nazwy?
Opisz obiekt bez nazwy: typ, metraż, lokalizacja ogólna, zakres usługi i czas współpracy. Dyrektor administracyjny magazynu rozpozna, że obsługujecie podobne obiekty, i to mu wystarczy. Nazwy i tak zweryfikuje w rozmowie, jeśli będzie chciał.
Czy strona powinna mówić o technologii: kamerach, czujnikach, aplikacji?
Tak, ale językiem korzyści dla zarządcy, nie parametrów. Klient chce wiedzieć, czy zobaczy obchody w aplikacji, czy dostanie raport, jak szybko dowie się o zdarzeniu. Opis systemu z punktu widzenia osoby, która za niego odpowiada, działa lepiej niż lista modeli kamer.
Czy jedna strona może obsłużyć klientów biznesowych i rekrutację jednocześnie?
Tak, pod warunkiem wyraźnego rozdzielenia w nawigacji. Kandydat szuka zakładki o pracy, klient zakładki o usługach, i obie ścieżki powinny być od siebie oddzielone. Rekrutacja na stronie firmowej dodaje też wiarygodności, bo pokazuje, że firma zatrudnia własnych pracowników i nie opiera się wyłącznie na podnajmie.

Koncesja na wierzchu, nie na żądanie

Zbudujemy stronę, którą dyrektor administracyjny może sprawdzić w minutę i od razu wysłać zapytanie. Napisz, jakie obiekty obsługujesz.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena