Strona internetowa dla producenta nawozów i środków ochrony roślin

Rolnik w lutym planuje zakupy na sezon, sprawdza etykiety i dawki oraz to, czy producent da lepszą cenę przy wspólnym zamówieniu z sąsiadami. Zapytanie wysyła tam, gdzie znajdzie kartę produktu z rejestracją, składem i dawką bez dzwonienia do przedstawiciela.

Do producenta nawozów trafia się z polecenia doradcy, po szkoleniu w ośrodku doradztwa rolniczego albo przez wyszukanie konkretnej substancji czynnej lub typu nawozu. Rolnik rzadko czyta o firmie, od razu szuka produktu: składu, dawki na hektar, terminu stosowania, dokumentów. Dystrybutor i sklep rolniczy szukają z kolei warunków hurtowych, dostępności w sezonie i tego, kto jest przedstawicielem w ich regionie.

Katalog w dwóch wejściach: według uprawy i według typu produktu. Obok informacja dla hurtu i kontakt do przedstawicieli w regionach, bo w tej branży sprzedaje człowiek w terenie, a strona ma do niego doprowadzić. Karty charakterystyki i etykiety do pobrania muszą być widoczne, bo rolnik potrzebuje ich przy kontroli i przy stosowaniu.

Typowe zapytania: producent nawozów + miasto, nawozy dolistne hurt + miasto okolice, środki ochrony roślin dystrybutor + miasto, nawozy dla sadowników producent + miasto

Jak szuka klient producenta nawozów i środków ochrony roślin

Sadownik szuka nawozu dolistnego na konkretny niedobór w jabłoniach i porównuje skład z produktem, który stosował rok wcześniej.

Karty produktu ze składem, dawką, terminem stosowania i etykietą do pobrania, a nie ogólnego opisu linii nawozów.

Właściciel sklepu rolniczego chce poszerzyć ofertę i szuka producenta, który dostarczy na sezon i wesprze materiałami.

Warunków współpracy hurtowej, kontaktu do przedstawiciela regionalnego i informacji o dostępności w szczycie sezonu.

Rolnik po kontroli potrzebuje szybko karty charakterystyki środka ochrony roślin, który kupił na targach.

Wyszukiwarki po nazwie produktu i gotowego pliku PDF do pobrania bez rejestracji.

Struktura strony, która działa w tej branży

Katalog produktów według uprawy i według typu

Sadownik, hodowca zbóż i ogrodnik szukają inaczej. Dwa wejścia do tego samego katalogu skracają drogę do właściwej karty.

Karta produktu: skład, dawka, termin, etykieta i karta charakterystyki do pobrania

To właściwy cel wizyty rolnika. Kompletna karta zastępuje telefon do przedstawiciela i ma szansę wyświetlić się w Google na konkretne zapytanie.

Programy nawożenia dla wybranych upraw

Rolnik kupuje nie jeden produkt, lecz plan na sezon. Program dla uprawy łączy produkty w zestaw i podnosi wartość zamówienia.

Dla dystrybutorów i sklepów rolniczych

Hurt ma inne pytania: minimalne zamówienie, logistyka, materiały na półkę. Osobna podstrona i formularz pozwalają nie mieszać obu grup.

Przedstawiciele regionalni z mapą i telefonami

W tej branży zaufanie buduje człowiek, który przyjedzie na pole. Strona ma go wskazać i podać numer.

Badania, wyniki polowe, opinie gospodarstw

Rolnik wierzy sąsiadowi i plonom. Opisane doświadczenia z konkretnych gospodarstw za ich zgodą działają mocniej niż argumenty marketingowe.

Rolnik wraca w sezonie po dawkę i dokument, więc strona producenta nawozów powinna być katalogiem roboczym, a wizytówka firmy schodzi na drugi plan. Ma karty z pełnymi danymi, programy nawożenia na uprawy, dokumenty do pobrania jednym kliknięciem i mapę przedstawicieli. Przeciętna strona opowiada o fabryce i ma galerię linii produkcyjnej. Różnica jest w tym, czy strona sprzedaje przez cały sezon, czy wyłącznie wtedy, gdy przedstawiciel ma czas zadzwonić.

Czego unikać

  • Katalog jako jeden PDF do pobrania zamiast kart produktów na stronie.Google nie widzi produktów, a rolnik na telefonie nie znajduje dawki i wraca do produktu, który już zna.
  • Brak etykiet i kart charakterystyki do pobrania.Rolnik po kontroli lub przed zabiegiem szuka dokumentu, nie znajduje i traci zaufanie do producenta.
  • Ten sam formularz dla rolnika i dystrybutora.Zapytania hurtowe giną w ogólnej skrzynce, a dział handlowy odpowiada po tygodniu.

Zakres i koszt

O zakresie decyduje liczba produktów i to, czy katalog ma być zarządzany samodzielnie z filtrowaniem po uprawie i typie. Drugi czynnik to dokumenty: etykiety i karty charakterystyki w wielu wersjach wymagają porządku i aktualizacji. Dochodzi strefa dla dystrybutorów z cennikami hurtowymi za logowaniem, mapa przedstawicieli oraz wersje językowe przy eksporcie.

Pytania

Czy formularz może zbierać rodzaj uprawy i ilość zamówienia?
Tak, formularz można dopasować tak, by rolnik podał rodzaj uprawy i szacowaną ilość, co przyspiesza przygotowanie dopasowanej oferty hurtowej.
Czy warto dodać karty charakterystyki produktów do pobrania?
Tak, możliwość pobrania kart charakterystyki bezpieczeństwa produktów jest doceniana przez profesjonalnych odbiorców i buduje wiarygodność producenta.
Czy katalog produktów może mieć wyszukiwarkę po uprawie i problemie, na przykład niedoborze boru w rzepaku?
Tak. Każdy produkt dostaje tagi upraw i zastosowań, a wyszukiwarka łączy je z frazami, jakich używa rolnik. To również pomaga w Google, bo każde połączenie uprawy i zastosowania może mieć własną podstronę.
Jak pokazać wyniki z pola, nie wymyślając liczb?
Przez opisy konkretnych doświadczeń z nazwą gospodarstwa (za jego zgodą), zdjęcia z pola, daty i to, co obserwowano. Jeśli firma ma rzetelne badania z ośrodków, można je udostępnić jako dokument. Nie warto publikować procentów, których nie da się obronić.
Czy wersja strony dla rynków zagranicznych się opłaci?
Jeśli firma eksportuje lub szuka dystrybutorów za granicą, tak, przynajmniej po angielsku, z kartami produktów i dokumentami w tym języku. Jeśli sprzedaje tylko w kraju, lepiej rozbudować katalog i programy nawożenia.

Katalog, do którego rolnik wraca co sezon

Powiedz, ile produktów macie i jak sprzedajecie: przez przedstawicieli, dystrybutorów czy bezpośrednio. Zaprojektujemy stronę, która pracuje w polu razem z nimi.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena