Strona internetowa dla firmy serwisu i naprawy systemów karmienia automatycznego dla zwierząt gospodarskich

Przenośnik łańcuchowy się zerwał, a tuczniki zaczynają się niepokoić przy pustych korytach. Hodowca szuka serwisu, który zna jego typ linii paszowej i przyjedzie dziś, a nie w przyszłym tygodniu.

Zamów bezpłatną wycenę

Jak wygląda droga klienta do firmy serwisu i naprawy systemów karmienia automatycznego dla zwierząt gospodarskich

Awaria systemu żywienia zwykle wychodzi przy obchodzie, gdy w części kojców nie ma paszy. Hodowca najpierw próbuje sam, potem dzwoni do dealera, a gdy ten nie ma terminu, szuka w telefonie innego serwisu. Wybiera firmę, która na stronie wymienia jego rodzaj instalacji: suchą linię, paszę płynną, stacje dla loch albo roboty podgarniające.

  1. Silnik przenośnika spiralnego przestał działać w piątek po południu w tuczarni na kilka tysięcy stanowisk.

    Informacji o dyżurze weekendowym i o tym, czy serwis ma na stanie silniki i spirale.

  2. Komputer sterujący stacją paszową dla loch gubi dane o dawkach.

    Dowodu, że firma zna oprogramowanie sterujące równie dobrze jak mechanikę.

  3. Hodowca przejmuje gospodarstwo z kilkunastoletnią instalacją i nie wie, w jakim jest stanie.

    Oferty przeglądu z raportem stanu technicznego i listą elementów do wymiany.

Strona, która odpowiada na każdy z tych momentów

Trzy odpowiedzi bez czytania tekstu: czy obsługujecie mój typ systemu, czy dojedziecie do mnie i pod jakim numerem ktoś odbiera teraz. Zdjęcie technika przy prawdziwej linii w chlewni czy oborze mówi więcej niż grafika z magazynu zdjęć. Reszta oferty może być niżej.

Hodowca myśli o bioasekuracji tak samo jak o napędach, więc strona serwisu linii paszowych opisuje, jak technik wchodzi na fermę, w jakiej odzieży i czy zachowuje odstęp czasowy po wizycie w innym gospodarstwie. Do tego daje osobne ścieżki dla trzody, bydła i drobiu. Przeciętna strona wrzuca wszystko do jednego worka z napisem „automatyka”.

  • Rodzaje systemów, które serwisujemy

    Linie suche, pasza płynna, stacje dla loch i dla bydła to różne światy. Hodowca chce znaleźć swój od razu.

  • Awaria teraz

    Wyraźny blok z numerem, godzinami dyżuru i krótką instrukcją, co przygotować przed telefonem.

  • Przeglądy przed zmianą cyklu

    Okres między wyjściem a wejściem stada to najlepszy moment na serwis i warto go tu zaproponować.

  • Modernizacje starych linii

    Wiele gospodarstw nie wymienia całego systemu, tylko sterowanie albo napędy. To osobne źródło zleceń.

  • Rejon działania

    Lista powiatów lub mapa pozwala od razu odsiać zapytania spoza zasięgu.

  • Realizacje z opisem

    Krótki opis w układzie: typ chlewni, problem, wykonane prace, przekonuje innych hodowców tego samego profilu.

Gdzie klient najczęściej odpada

Jedna ogólna podstrona o automatyce rolniczej bez rozróżnienia gatunków i typów linii.

Hodowca bydła uznaje, że to firma od trzody, i odwrotnie.

Formularz kontaktowy bez pola na typ instalacji i opis objawów.

Technik dzwoni, żeby dopytać, mija czas, a klient w tym czasie znajduje kogoś innego.

Strona nie opisuje zasad pracy w strefie bioasekuracji.

Hodowca boi się wpuścić obcego serwisanta i wybiera firmę, która opisuje swoje procedury wejścia na fermę.

Od czego zależy zakres i koszt

Liczba obsługiwanych typów systemów i osobne ścieżki dla każdego gatunku zwierząt ustawiają budżet. Formularz z wyborem instalacji i załącznikiem ze zdjęciem to dodatkowa praca. Jeśli firma sprzedaje też części, dochodzi katalog, który trzeba dobrze uporządkować.

Pytania firm serwisu i naprawy systemów karmienia automatycznego dla zwierząt gospodarskich przed zamówieniem strony

Czy warto pokazać obsługiwane typy hodowli?
Tak, informacja o doświadczeniu w różnych typach hodowli (trzoda, bydło, drób) pozwala hodowcy od razu ocenić, czy serwis zna jego konkretny system.
Czy formularz zgłoszenia może przyjmować model systemu paszowego?
Tak, formularz można dopasować tak, by hodowca podał markę i model instalacji, co przyspiesza wstępną diagnozę przed przyjazdem serwisanta.
Czy opisać procedury bioasekuracji na stronie serwisu?
Tak. Hodowcy trzody i drobiu bardzo pilnują, kto wchodzi na fermę. Krótki opis zasad wejścia, odzieży i odstępów między wizytami usuwa obawę, zanim padnie pytanie.
Jak rozdzielić ofertę dla trzody i bydła, żeby nikt się nie pogubił?
Najprościej dać dwa wyraźne kafle na pierwszym ekranie, a dalej osobne podstrony z typami systemów. Każda podstrona może wtedy odpowiadać na inne wyszukiwania w Google.
Czy zapisy na przeglądy przed wstawieniem nowego stada da się zbierać online?
Tak. Wystarczy formularz z planowaną datą wstawienia i typem instalacji. Ty dostajesz zapytanie z wyprzedzeniem i możesz ułożyć grafik techników.

Puste koryta nie mogą czekać do poniedziałku

Hodowca od razu zobaczy na stronie, którą przygotujemy, że znasz jego linię paszową. Napisz, jakie systemy obsługujesz.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena