Office manager ma kilkanaście krzeseł z opadającym siedziskiem, pękniętym podłokietnikiem albo zablokowanym mechanizmem i rozważa, czy naprawić, czy kupić nowe. Szuka serwisu, który przyjedzie do biura, oceni całą flotę i naprawi na miejscu, bez wożenia krzeseł.
Problem z krzesłami narasta po cichu: najpierw jedno osuwa się w dół, potem ktoś przesiada się na krzesło kolegi, aż w końcu administracja ma listę zgłoszeń i pytanie od zarządu, ile kosztuje wymiana. Office manager wpisuje w Google frazę o naprawie krzeseł biurowych i szuka firmy, która zrozumie, że chodzi o dwadzieścia sztuk, nie o jedno krzesło. Pisze do serwisu, który opisał przegląd floty na miejscu, naprawę podnośników i mechanizmów w biurze oraz uczciwą ocenę, co opłaca się naprawić, a co wymienić.