Większość właścicieli małych firm nie zastanawia się nad technologią, na której stoi ich strona. Interesuje ich efekt: czy strona wygląda dobrze, czy klienci ją znajdują i czy działa bez problemów. Technologia wychodzi na pierwszy plan dopiero wtedy, gdy coś zaczyna szwankować.
WordPress przez lata był domyślnym wyborem, bo obniżał barierę wejścia. Nie trzeba było programisty, żeby postawić stronę. Ta łatwość ma jednak swoją cenę, która ujawnia się dopiero po miesiącach użytkowania.
Gdzie WordPress zaczyna kosztować więcej, niż się wydawało
Każda funkcja na stronie WordPress to zwykle osobna wtyczka. Formularz kontaktowy, galeria zdjęć, optymalizacja SEO, zabezpieczenia. Każda z tych wtyczek to dodatkowy kod ładowany przy każdym wejściu na stronę, dodatkowy punkt awarii i dodatkowa rzecz do aktualizowania.
Aktualizacje same w sobie są osobnym tematem. WordPress, motyw i każda wtyczka wymagają regularnych aktualizacji. Pominięcie ich przez kilka miesięcy zwykle kończy się albo lukami bezpieczeństwa, albo konfliktem wersji, który psuje wygląd strony z dnia na dzień.
To właśnie dlatego strony na WordPressie tak często padają ofiarą włamań. Boty skanują internet w poszukiwaniu nieaktualnych instalacji z znanymi lukami, a mała firma rzadko ma kogoś, kto pilnuje tego na bieżąco.
Tym zajmujemy się na co dzień
Strony internetowe
Szybka, bezpieczna i widoczna w Google strona pisana od zera pod Twoją markę.
Zobacz usługę →Co zmienia Astro
Astro generuje stronę jako zestaw statycznych plików HTML. Nie ma bazy danych, którą trzeba zabezpieczać. Nie ma silnika PHP przetwarzającego każde żądanie. Nie ma wtyczek, które trzeba aktualizować co tydzień.
Efekt odczuwa się najpierw w prędkości ładowania. Statyczna strona HTML wczytuje się szybciej niż strona generowana dynamicznie przy każdym wejściu, a szybkość ładowania to jeden z czynników, które Google bierze pod uwagę przy ustalaniu pozycji w wynikach wyszukiwania.
Drugi efekt to bezpieczeństwo. Statycznych plików nie da się zhakować w taki sam sposób jak instalacji WordPressa, bo nie ma tam działającego silnika do zaatakowania.
Co się traci
Uczciwie trzeba powiedzieć, o czym mowa nie jest: Astro nie daje właścicielowi firmy panelu, w którym samodzielnie przeciąga elementy strony jak w kreatorze. Zmiany w strukturze strony wymagają programisty.
To nie problem, jeśli traktujemy stronę jako narzędzie zbudowane raz, dobrze, i utrzymywane przez agencję. Staje się problemem tylko wtedy, gdy klient chce samodzielnie przebudowywać układ strony co miesiąc, co w praktyce zdarza się rzadko.
Kiedy warto zmienić technologię
Jeśli obecna strona na WordPressie działa stabilnie, ładuje się szybko i nie generuje problemów z bezpieczeństwem, nie ma powodu do zmiany. Technologia ma służyć celowi, nie być celem samym w sobie.
Zmiana ma sens, gdy strona regularnie się psuje po aktualizacjach, ładuje się wolno mimo prób optymalizacji, albo gdy firma hostingowa co jakiś czas informuje o kolejnym włamaniu. W takich sytuacjach koszt przebudowy zwraca się w postaci mniejszej liczby awarii i lepszej pozycji w Google.