Para, która właśnie odebrała dom i patrzy na ubitą glinę za oknem, szuka pracowni, która zamieni ją w ogród, zanim przyjdzie wiosna. Wybiera tę, której realizacje wyglądają jak miejsca, w których chciałaby pić poranną kawę, i która mówi jasno, co dostanie za projekt.
Decyzja o projekcie ogrodu dojrzewa przez pierwszy sezon w nowym domu. Właściciele próbują coś sadzić, widzą, że bez planu nic nie wygląda dobrze, i zaczynają przeglądać realizacje pracowni na telefonie. Zapisują zdjęcia, porównują style, czytają, co obejmuje projekt. Piszą do pracowni, w której realizacje odpowiadają ich gustowi, a proces jest opisany tak, że rozumieją, co się wydarzy po pierwszym spotkaniu i ile potrwa droga od rysunku do gotowego ogrodu.