Po włamaniu u sąsiada albo przed wyprowadzką do nowego domu właściciel chce wiedzieć, kto zamontuje alarm, jaki system i kto przyjedzie, gdy coś zacznie piszczeć o trzeciej w nocy. Strona ma na to odpowiedzieć.
Impulsem do szukania instalatora jest zwykle zdarzenie: włamanie w okolicy, nowy dom, nowa hala, wymóg ubezpieczyciela. Klient wie, że chce alarm, ale nie wie, czy potrzebuje czujek ruchu, kontaktronów, kamer, czy monitoringu z grupą interwencyjną. Przegląda kilka stron i zostaje przy tej, która tłumaczy różnice i pokazuje, jak wyglądają instalacje w podobnych obiektach.