Ktoś kupił sofę z ogłoszenia na drugim końcu miasta albo komodę w sklepie, który nie dowozi na czwarte piętro bez windy. Chce wiedzieć, ile to będzie kosztować i czy dwóch ludzi wniesie mebel dziś albo jutro, bez dzwonienia w trzy miejsca.
Transport mebli zamawia się po zakupie, często tego samego dnia. Klient ma adres odbioru, adres dostawy i mebel, który nie mieści się w aucie. Wpisuje w telefon transport mebli i nazwę miasta, otwiera kilka stron i wybiera tę, na której widzi orientacyjną cenę za trasę w mieście, informację o wniesieniu i możliwość zamówienia na konkretną godzinę. Drugi typ klienta to sklepy meblowe i stolarze, którzy szukają stałego podwykonawcy do dostaw z wniesieniem i montażem.