Strona internetowa dla firmy serwisu systemów nawadniania ogrodowego

Trawnik położony w maju, pierwszy upał w czerwcu, i właściciel domu orientuje się, że podlewanie wężem zajmuje mu godzinę dziennie. Szuka firmy, która zaprojektuje nawadnianie pod jego działkę, zanim trawa zżółknie, i która wróci jesienią, żeby przedmuchać instalację.

Nawadnianie kupuje się w dwóch sezonach: wiosną, gdy ogród jest zakładany, i latem, gdy brakuje czasu na podlewanie. Klient szuka po problemie, nie po nazwie usługi, i porównuje ofertę z zestawami do samodzielnego montażu z marketu. Przekonuje go to, że firma projektuje pod konkretną działkę, mówi o ciśnieniu wody i o tym, co dzieje się z systemem zimą. Zlecenia posezonowe i naprawy przychodzą od tych, którym ktoś zamontował instalację i zniknął.

Dwie strony firmy serwisu systemów nawadniania ogrodowego. Ta sama firma, inny wynik

Strona, która gubi klienta

  • Oferta opisana nazwami podzespołów i producentów, bez wyjaśnienia, co klient dostaje.Właściciel ogrodu nie rozumie, czym to się różni od zestawu z marketu, i wybiera tańsze.
  • Brak wzmianki o serwisie instalacji wykonanych przez inne firmy.Klient z zepsutym systemem innej firmy zakłada, że go odeślesz, i szuka dalej.
  • Zdjęcia zraszaczy w pudełkach i rur na paletach zamiast działających ogrodów.Nikt nie widzi efektu, czyli zielonego trawnika w lipcu, więc nie widzi powodu, by zamawiać.

Strona, która go prowadzi do kontaktu

  • Nowa instalacja: od pomiaru do pierwszego uruchomieniaKlient chce wiedzieć, co się wydarzy na jego działce i ile to potrwa. Etapy z pytaniami o źródło wody i ciśnienie.
  • Serwis i naprawy, także cudzych instalacjiOsoby porzucone przez wykonawcę to duża grupa. Wyraźna informacja, że naprawiasz również systemy montowane przez innych.
  • Zgłoszenie awarii w sezonieZgłoszenie awarii z adresem, opisem i zdjęciem, widoczne na górze. Latem to główny powód wejścia na stronę.
  • Przygotowanie do zimy i uruchomienie wiosnąPowtarzalna usługa, którą klient zamawia co roku. Przypomnienie na stronie i formularz terminu.
  • Realizacje według typu ogroduMały ogród przy szeregówce, duża działka, teren osiedla. Klient szuka podobnego do swojego i patrzy na efekt po roku.
  • Sterowanie i oszczędzanie wodySterowniki, czujniki deszczu, deszczówka. Pytania o to padają przy każdej wycenie, więc lepiej odpowiedzieć na stronie.

W jakiej sytuacji klient trafia na Twoją stronę

Inwestor budujący dom ma ekipę od ogrodu i chce zamontować nawadnianie przed położeniem trawnika z rolki.

Opisu, na jakim etapie budowy wchodzisz, współpracy z ogrodnikami, projektu z podziałem na sekcje i czasu montażu.

Właścicielka ogrodu z instalacją sprzed kilku lat ma sekcję, która nie działa, i nie może dodzwonić się do wykonawcy.

Informacji, czy serwisujesz instalacje innych firm, formularza zgłoszenia z opisem problemu i orientacyjnego czasu przyjazdu.

Zarządca osiedla szuka firmy do stałej obsługi nawadniania terenów wspólnych: uruchomienie wiosną, kontrola, zamknięcie jesienią.

Oferty umów stałej obsługi, doświadczenia z większymi terenami i tego, czy prowadzisz dokumentację dla wspólnoty.

Zdjęcie działającego systemu w prawdziwym ogrodzie przekonuje bardziej niż schemat. Obok dwa wejścia: nowa instalacja i serwis istniejącej. Zgłoszenie awarii w sezonie musi być widoczne od razu, bo pęknięta rura w lipcu to dla klienta pilna sprawa. Obszar dojazdu i informacja, czy wykonujesz nawadnianie z własnego ujęcia wody, rozstrzygają o pierwszym kontakcie.

Czym wyróżnia się dobra strona w tej branży

Ogród po sezonie z działającym systemem przekonuje bardziej niż katalog. Strona firmy od nawadniania mówi o ciśnieniu, sekcjach i zimowaniu zwykłym językiem i wyraźnie zaprasza osoby z cudzymi instalacjami. Ma kalendarz usług sezonowych, więc klient wie, kiedy zadzwonić. Katalog podzespołów z obietnicą montażu niczego nie wyjaśnia.

Co wpływa na zakres i koszt

O zakresie decydują osobne ścieżki dla nowych instalacji, serwisu i obsługi stałej oraz formularz zgłoszenia awarii z załącznikami. Galeria realizacji z opisem działek, sezonowe przypomnienia i podstrona dla wspólnot i firm powiększają projekt. Prosty kalkulator orientacyjny wymaga ustalenia z Tobą zasad, by nie wprowadzał klientów w błąd.

Najczęstsze pytania

Czy strona pokaże, że projektuję system indywidualnie pod działkę klienta?
Tak, jasny opis procesu projektowania pomaga klientowi zrozumieć różnicę wobec gotowych zestawów z marketu.
Czy na stronie warto opisać serwis posezonowy?
Tak, informacja o konserwacji przed sezonem i po nim buduje zaufanie do trwałości całej inwestycji.
Czy przez stronę można wysyłać przypomnienia o zimowaniu instalacji?
Tak. Strona może zbierać zgody na przypomnienia e-mailowe i wysyłać je jesienią i wiosną. Dzięki temu usługi sezonowe zamawiają się same, a Ty planujesz trasy. To prosty mechanizm, nie wymaga dużego systemu.
Jak pokazać różnicę między projektem pod działkę a montażem gotowego zestawu?
Pomoże zdjęcie lub rysunek projektu z podziałem na sekcje, opis pytań, które zadajesz przed wyceną, i przykład działki o nietypowym kształcie. Klient zobaczy różnicę między projektem a zestawem z pudełka.
Czy deszczówka i oszczędzanie wody to dobry temat na stronę?
Warto, bo coraz więcej osób pyta o to w pierwszej wiadomości, a część gmin ma dopłaty do zbiorników. Krótka podstrona o łączeniu nawadniania z deszczówką przyciąga nowy typ klienta.

Trawnik ma być zielony w lipcu, nie w ofercie

Opowiedz, jakie ogrody obsługujesz i jak wygląda Twój sezon. Zaprojektujemy stronę, która przyjmie zgłoszenie i zlecenie.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena