Właściciel domu z dużą działką wyjeżdża na trzy tygodnie i potrzebuje kogoś, kto przyjedzie dwa razy pod jego nieobecność.
Informacji o koszeniu pod nieobecność właściciela, obszarze działania i zdalnym rozliczeniu.
Trawa przerosła, sąsiad zaczyna komentować, a kosiarka w garażu nie odpala. Właściciel domu chce kogoś na jutro, zarządca osiedla chce umowę na cały sezon. Obaj klikają tam, gdzie widać obszar działania, zakres i prosty formularz wyceny.
Zlecenia na koszenie przychodzą falami: pierwsza w kwietniu po zimie, potem po każdym deszczowym tygodniu, a od października prawie ich nie ma. Klient prywatny dzwoni, gdy już jest źle, i chce szybkiego terminu. Wspólnoty i firmy szukają zimą, gdy przygotowują umowy na sezon, i porównują oferty na papierze. Strona ma obsłużyć obie fale: szybką i tę z przetargiem.
Strona, która gubi klienta
Strona, która go prowadzi do kontaktu
Właściciel domu z dużą działką wyjeżdża na trzy tygodnie i potrzebuje kogoś, kto przyjedzie dwa razy pod jego nieobecność.
Informacji o koszeniu pod nieobecność właściciela, obszarze działania i zdalnym rozliczeniu.
Zarządca wspólnoty z trzema budynkami zbiera oferty na obsługę zieleni od kwietnia do października.
Oferty cyklicznej z listą prac w sezonie, zasad rozliczeń miesięcznych i referencji od innych wspólnot.
Nowy właściciel domu z trawnikiem pełnym mchu i łysych plam szuka kogoś, kto oprócz koszenia postawi trawnik na nogi.
Opisu wertykulacji, aeracji, nawożenia i dosiewu z realnymi zdjęciami trawnika przed i po kilku tygodniach.
Gdzie działamy, co robimy, ile trzeba czekać na pierwszy termin: od tego zaczyna się strona. Formularz z metrażem, adresem i częstotliwością pozwala wycenić bez oględzin. Dla wspólnot osobny przycisk prowadzi do oferty sezonowej z opisem, co wchodzi w stałą obsługę, bo zarządca nie będzie dzwonił, zanim nie zobaczy zakresu.
Szybka, bezpieczna i widoczna w Google. Kod pisany od zera pod Twoją markę, bez ograniczeń gotowych szablonów.
Dowiedz się więcej →Gdy ktoś szuka usługi w okolicy, Twoja firma wyświetla się pierwsza. Z pełnymi danymi, opiniami i zdjęciami.
Dowiedz się więcej →Nie płacisz za kliknięcia, tylko za systematyczny wzrost widoczności w Google.
Dowiedz się więcej →Gdzie, co i jak szybko: strona firmy koszącej pracuje jak dyspozytornia, wycenia po metrażu i ma osobne drzwi dla wspólnot. Opisuje, jak wygląda koszenie pod nieobecność klienta, i pokazuje trawnik przed i po regeneracji. Konkurencja ma zdjęcie kosiarki i numer telefonu, który w maju nie odbiera. Różnicę widać w liczbie zleceń, które trafiają do grafiku bez rozmowy.
Na zakres wpływa formularz wyceny: prosty z metrażem albo z automatycznym szacunkiem i wyborem usług dodatkowych. Drugi czynnik to oferta dla wspólnot z dokumentami do pobrania i referencjami. Dochodzi mapa obszaru działania i sesja zdjęciowa realizacji, którą można budować sezon po sezonie.
Napisz, jaki teren obsługujecie i czy wolicie domy, czy wspólnoty. Zrobimy stronę, która wycenia po metrażu i zapełnia sezon umowami.