Strona internetowa dla firmy headhuntingowej i rekrutacji specjalistów
Prezes firmy produkcyjnej od pół roku nie może znaleźć dyrektora technicznego i ogłoszenia nie działają. Szuka kogoś, kto dotrze do ludzi, którzy pracy nie szukają. Zaufanie buduje strona, która pokazuje proces, dyskrecję i to, jakie stanowiska firma już zamknęła.
Zamów bezpłatną wycenęZanim zamówisz stronę dla firmy headhuntingowej i rekrutacji specjalistów, pewnie pytasz o to
Czy warto opisać model wynagrodzenia (prowizja od rekrutacji)?
Czy formularz może zbierać szczegóły poszukiwanego stanowiska?
Czy pokazywać na stronie nazwy firm, dla których rekrutowaliśmy?
Jak przedstawić proces rekrutacji, skoro każda wygląda inaczej?
Czy kandydaci potrzebują na stronie własnej części?
Z czego składa się taka strona
Branże i poziomy stanowisk, w których firma rekrutuje
Klient sprawdza dopasowanie przed czymkolwiek innym. Lista z przykładami stanowisk odpowiada, czy warto pisać.
Proces: od briefu do zatrudnienia, etap po etapie
Headhunting jest dla wielu firm nieznany. Opis etapów, czasu i tego, co klient dostaje na każdym z nich, buduje zaufanie i uzasadnia prowizję.
Dyskrecja i poufność: jak chronimy informacje klienta i kandydatów
Poufne zastąpienie pracownika to częsty powód zlecenia. Firma, która opisała zasady poufności, dostaje zapytania, których inni nie zobaczą.
Zamknięte rekrutacje: przykłady bez nazwisk, z branżą, stanowiskiem i wyzwaniem
Konkretny przypadek, nawet anonimowy, pokazuje skalę i rodzaj problemów, które firma rozwiązuje.
Model wynagrodzenia i gwarancja
Przed rozmową firma chce zrozumieć zasady: prowizja od wynagrodzenia, płatność w etapach, gwarancja zastąpienia. Jasność tutaj skraca negocjacje.
Poufny formularz zapytania i zespół konsultantów
Klient powierza wrażliwą informację konkretnej osobie. Twarze konsultantów z opisem specjalizacji i prosty formularz pokazują mu, komu może zaufać.
Co psuje zaufanie na stronach w tej branży
- Strona wygląda jak agencja pracy: oferty, kandydaci, masowe rekrutacje. Prezes szukający dyrektora uznaje, że trafił nie tam, i pisze do firmy, która mówi tylko o poszukiwaniach bezpośrednich.
- Brak opisu procesu i modelu prowizji. Zleceniodawca nie rozumie, za co płaci, i odkłada decyzję albo wybiera tego, kto wyjaśnił zasady na stronie.
- Ogólniki o talentach i partnerstwie bez jednej konkretnej rekrutacji. Dyrektor HR nie ma nic, co mógłby pokazać zarządowi, i nie wpisuje firmy na listę porównywanych.
Co buduje je od pierwszego ekranu
Spokój, konkret i dyskrecja przekonują prezesa szukającego dyrektora bardziej niż hasła. Strona headhuntera mówi o branżach, procesie, poufności i zasadach rozliczeń, pokazuje konsultantów i przykłady zamkniętych rekrutacji bez ujawniania nikogo. Przeciętna ma zdjęcie uścisku dłoni i hasło o najlepszych talentach. Liczy się to, czy prezes po lekturze wie, jak będzie wyglądał pierwszy miesiąc współpracy i komu powierza swoją tajemnicę.
Od czego zależy zakres i koszt
Zakres rośnie z liczbą branż i specjalizacji, które mają mieć osobne podstrony, oraz z liczbą konsultantów z własnymi profilami. Drugi czynnik to wersja angielska, często konieczna przy klientach z zagranicznym kapitałem. Dochodzi sekcja przypadków, która wymaga przygotowania treści z firmą, oraz ewentualna strefa dla kandydatów z poufnym zgłoszeniem.
Strona, którą prezes czyta przed pierwszą rozmową
Opowiedz, na jakie stanowiska rekrutujecie i jak wygląda Wasz proces. Zrobimy stronę, która tłumaczy headhunting i zbiera poufne zapytania od decydentów.
Pokrewne branże
- Wirtualne spacery 3D nieruchomości
- Tłumacz
- Biuro projektowe
- Biuro nadzoru budowlanego
- Agencja pracy tymczasowej
- Firma audytów cyberbezpieczeństwa
- Tłumaczenia ustne i symultaniczne na konferencje
- Firma leasingowa i doradztwa leasingowego
- Pracownia digitalizacji starych zdjęć, negatywów i taśm VHS
- Coworking