Strona internetowa dla producenta etykiet samoprzylepnych

Technolog z małej wytwórni kosmetyków albo właściciel browaru rzemieślniczego wchodzi na Twoją stronę z gotowym projektem w ręku i pytaniem, czy etykieta przeżyje lodówkę, wilgoć i kontakt z olejem. Decyduje to, czy odpowiedź znajdzie bez dzwonienia.

Zapytanie o etykiety rzadko zaczyna się od zera. Zwykle ktoś ma już produkt, projekt graficzny od znajomego i termin premiery za trzy tygodnie, a poprzedni dostawca nie dowiózł albo podniósł minimalny nakład. W tej sytuacji liczy się, czy na Twojej stronie da się w minutę ustalić: jakie surowce masz, czy drukujesz małe serie, czy robisz etykiety na rolce pod konkretny aplikator. Kto to znajdzie, pisze. Kto nie, idzie do następnego wyniku.

Słoik z miodem, butelka z olejem, opakowanie kosmetyku, karton logistyczny: krótka lista zastosowań ze zdjęciami realnych produktów pokazuje, że rozumiesz branże, dla których drukujesz, a ogólne hasło „etykiety” tego nie robi. Obok przydaje się jedno zdanie o tym, od jakiego nakładu zaczynasz i czy robisz próbny wydruk. Przycisk do wyceny z polem na załącznik projektu musi być widoczny od razu, bo klient ma plik i chce go wysłać.

Typowe zapytania: etykiety samoprzylepne producent + miasto, druk etykiet na rolce + miasto małe nakłady, etykiety na słoiki i butelki + miasto, drukarnia etykiet foliowych odpornych na wilgoć + miasto

Jak szuka klient producenta etykiet samoprzylepnych

Właścicielka manufaktury świec zaczyna sprzedaż w sklepach stacjonarnych i potrzebuje etykiet, które nie będą się odklejać od szkła i nie zmatowieją od wosku.

Zdjęć etykiet na podobnych produktach, informacji o foliach odpornych na tłuszcz i wysoką temperaturę oraz potwierdzenia, że zrobisz także nakład kilkuset sztuk, a nie wyłącznie tysięcy.

Kierownik produkcji w zakładzie spożywczym wymienia dostawcę, bo poprzedni ma ciągłe opóźnienia, i szuka kogoś z drukiem na rolce pod maszynę etykietującą zakładu.

Parametrów technicznych (średnica gilzy, kierunek nawoju, szerokość rolki) oraz jasnej deklaracji o terminach powtarzalnych zamówień.

Mały browar potrzebuje etykiet na piwo sezonowe, czyli pięć wzorów po niewielkiej ilości, z metalicznym efektem i odpornością na wodę z lodu.

Przykładów uszlachetnień (folia, lakier wybiórczy, tłoczenie) na zdjęciach z bliska i informacji, czy wielowzorowe zlecenie liczysz jako jeden nakład.

Struktura strony, która działa w tej branży

Materiały i uszlachetnienia

Klient porównuje papier, folię PP, PE i materiały odporne na mróz. Krótkie opisy z przykładem, do czego dany surowiec się nadaje, oszczędzają Ci pół rozmowy telefonicznej.

Branże, dla których drukujesz

Branża spożywcza, kosmetyczna, chemiczna i logistyka mają różne wymagania. Osobna podstrona dla każdej z nich odpowiada na osobne frazy w Google i mówi klientowi, że już robiłeś coś podobnego.

Specyfikacja techniczna do przygotowania plików

Spady, kierunek nawoju, profil kolorów. Jeśli to jest na stronie, grafik klienta przygotuje plik dobrze za pierwszym razem i unikniesz poprawek.

Formularz wyceny z załącznikiem

Pola na wymiar, nakład, liczbę wzorów, materiał i plik projektu. Dzięki temu wycena idzie bez dopytywania.

Galeria realizacji z bliska

Zdjęcia makro pokazujące tłoczenie, złocenie i jakość cięcia robią to, czego nie zrobi żaden opis.

Proces od projektu do wysyłki

Termin proofa, czas produkcji i wysyłka rolek to pytania, które padają przed pierwszym zleceniem. Jasny proces uspokaja klienta.

Technolog przekona klienta szybciej niż marketingowiec. Zamiast „wysokiej jakości etykiet” strona pokazuje tabelę surowców z odpornościami, próbkę kolorów na różnych podłożach i realizacje z danej branży. Na końcu formularz, do którego klient załącza projekt i podaje nakład. To różnica między zapytaniem, które da się wycenić od ręki, a mailem z jednym zdaniem, który przychodzi, gdy strona kończy się hasłem i telefonem.

Czego unikać

  • Strona pokazuje tylko ogólne zdjęcia maszyn drukarskich, a nie gotowe etykiety na produktach.Właściciel marki nie potrafi ocenić, czy jakość do niej pasuje, i wysyła zapytanie do konkurencji, która pokazała słoiki i butelki.
  • Minimalny nakład nie jest nigdzie podany.Mała firma zakłada, że robisz tylko duże serie, i nawet nie pyta. Duża firma z kolei nie wie, czy udźwigniesz jej wolumen.
  • Formularz bez możliwości załączenia pliku i bez pola na wymiar.Zapytanie przychodzi w stylu „ile kosztują etykiety”, a Ty tracisz dzień na wymianę maili, zanim w ogóle wycenisz.

Zakres i koszt

Zakres strony dla producenta etykiet zależy głównie od tego, ile branż chcesz obsłużyć osobnymi podstronami i jak rozbudowany ma być formularz wyceny. Katalog materiałów z filtrowaniem po odporności, galeria ze zdjęciami makro i podstrona ze specyfikacją plików dla grafików to elementy, które dodają pracy, ale realnie skracają obsługę zapytań. Jeśli obsługujesz klientów zagranicznych, dochodzi wersja językowa.

Pytania

Czy formularz może zbierać wymiary i wielkość nakładu?
Tak, formularz można dopasować tak, by klient podał format, materiał i ilość, co przyspiesza przygotowanie dokładnej wyceny.
Czy warto pokazać próbki wykonanych etykiet dla różnych branż?
Tak, galeria zrealizowanych etykiet dla różnych branż pomaga nowym klientom ocenić jakość druku i możliwości producenta.
Jak wytłumaczyć na stronie różnice między materiałami komuś, kto nie zna się na poligrafii?
Przez zastosowania, bo to jeden z najważniejszych elementów strony. Zamiast samych nazw technicznych robimy opisy w stylu „do słoików trzymanych w lodówce”, „do butelek z olejem”, „do kartonów w magazynie”. Klient wybiera po zastosowaniu, a Ty dostajesz zapytanie już z dobrze dobranym surowcem.
Czy da się na stronie umieścić wytyczne do przygotowania plików graficznych?
Tak, osobna podstrona ze spadami, formatami plików, profilem kolorów i kierunkiem nawoju rolki. Grafik klienta pobiera to przed wysłaniem projektu, co zmniejsza liczbę poprawek i przyspiesza start produkcji.
Czy ofertę dla firm spożywczych i kosmetycznych rozdzielić na osobne podstrony?
Jeśli obsługujesz obie grupy, warto. Każda z nich wpisuje w Google inne frazy i ma inne obawy: branża spożywcza pyta o kontakt z żywnością i chłodnię, kosmetyki o odporność na olejki i wygląd premium. Osobne podstrony odpowiadają na te pytania wprost.

Pokaż klientom, że ich etykieta przetrwa lodówkę i magazyn

Opowiedz, dla kogo drukujesz i na jakich materiałach. Zaproponujemy układ strony, który zamienia pliki od klientów w gotowe do wyceny zapytania.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena