Strona internetowa dla lodziarni

Upał, spacer z dziećmi, wieczór po kinie albo urodziny w ogrodzie z wózkiem lodów. Ktoś wpisuje w telefon „lody” z nazwą dzielnicy i wybiera miejsce, które pokazało dzisiejsze smaki, godziny i zdjęcie kolejki, a nie samo logo.

Zamów bezpłatną wycenę

Jak wygląda droga klienta do lodziarni

Lodziarnię wybiera się impulsywnie i blisko. Klient stoi na ulicy, otwiera mapę i patrzy, co jest otwarte, jakie ma opinie i czy zdjęcia pokazują lody, na które ma ochotę. Rzemieślnicza lodziarnia ma argumenty, których sieciówki nie mają: smaki sezonowe, własna produkcja, składniki z okolicy. Trzeba je pokazać w sposób, który działa z telefonu w słońcu. Druga grupa to zamówienia na wydarzenia: wózki na wesela, lody na urodziny, pojemniki dla restauracji. Te osoby szukają spokojniej i potrzebują oferty z cenami i terminami.

  1. Rodzina na spacerze w upalną sobotę szuka lodów w promieniu kilkuset metrów.

    Godzin otwarcia tego dnia, zdjęć lodów, informacji o wariantach bez laktozy dla dziecka i tego, czy jest gdzie usiąść.

  2. Para planuje wesele w plenerze i chce wózek z lodami zamiast tortu.

    Oferty wózka z obsługą, liczby porcji w cenie, smaków do wyboru, zdjęć z podobnych wesel i wolnych terminów w sezonie.

  3. Restauracja szuka dostawcy lodów rzemieślniczych do deserów.

    Oferty hurtowej w pojemnikach, listy smaków całorocznych, minimalnych zamówień i możliwości smaków na zamówienie.

Strona, która odpowiada na każdy z tych momentów

Dzisiejsze smaki, godziny otwarcia z uwzględnieniem sezonu, adres z mapą i jedno zdjęcie gabloty: to klient sprawdza, stojąc na ulicy. Oferta na wydarzenia może być ekran niżej, ale z widocznym wejściem, bo to zlecenia, które mniej zależą od pogody.

Smaki z dzisiaj, godziny z tego tygodnia, zdjęcia z tego sezonu: strona lodziarni powinna być żywa. Przeciętna to statyczna wizytówka ze zdjęciem rożka i tekstem o tradycji. Warto też wyraźnie wydzielić i wycenić ofertę na wydarzenia i dla gastronomii, bo to zlecenia mniej zależne od pogody, a sprzedaż dla restauracji może trwać także poza sezonem.

  • Dzisiejsze smaki

    Lista aktualizowana przez obsługę z telefonu, z oznaczeniem smaków wegańskich i bez cukru. Klient decyduje po smakach, a nie po nazwie lodziarni.

  • Godziny i mapa

    Godziny zmieniające się z sezonem i pogodą, adres, parking, ogródek. Nieaktualne godziny to zła opinia, której można było uniknąć.

  • Jak robimy lody

    Składniki, własna produkcja, skąd owoce, bez czego. To odróżnia rzemiosło od sieciówki i uzasadnia cenę.

  • Wózek na wesele i wydarzenia

    Pakiety, liczba porcji, obsługa, zdjęcia z wesel, formularz z datą. Zlecenia eventowe to przychód mniej zależny od pogody.

  • Dla restauracji i kawiarni

    Sprzedaż hurtowa w pojemnikach, smaki stałe, minimalne zamówienia. Osobna podstrona przyciąga klientów biznesowych bez mieszania z ofertą dla spacerowiczów.

  • Opinie i zdjęcia gości

    Opinie z Google i zdjęcia klientów z lodami w ręku działają jak zaproszenie. Pokazanie ich na stronie wzmacnia decyzję podjętą na mapie.

Gdzie klient najczęściej odpada

Godziny otwarcia na stronie i w wizytówce Google różnią się albo nie uwzględniają sezonu.

Klient przychodzi pod zamknięte drzwi i zostawia opinię o nieaktualnych informacjach zamiast o lodach.

Brak listy smaków albo lista sprzed roku.

Osoba, która chce konkretnego smaku, idzie do lodziarni, która wrzuciła dzisiejszą gablotę na stronę i do social mediów.

Oferta na wesela ukryta w jednym zdaniu w stopce.

Para planująca wesele nie znajduje jej i zamawia wózek od firmy, która ma osobną podstronę z cenami i zdjęciami.

Od czego zależy zakres i koszt

Samodzielna aktualizacja smaków i godzin z telefonu oraz liczba ofert dodatkowych, czyli wózki na wydarzenia, sprzedaż hurtowa i zamówienia tortów lodowych, wyznaczają skalę. Formularz rezerwacji wózka z datą, galeria sezonowa, połączenie z wizytówką Google i social mediami oraz prosty sklep z przedsprzedażą na wydarzenia rozszerzają projekt. Lodziarnia z kilkoma punktami potrzebuje osobnych godzin i smaków dla każdego.

Pytania lodziarni przed zamówieniem strony

Czy listę smaków można samodzielnie aktualizować?
Tak, sekcja ze smakami jest zbudowana tak, by lodziarnia mogła samodzielnie dodawać i usuwać pozycje bez pomocy programisty.
Czy warto połączyć stronę z Instagramem?
Tak, dla lodziarni social media z apetycznymi zdjęciami świetnie uzupełniają stronę i przyciągają klientów szukających inspiracji.
Czy smaki można aktualizować z telefonu w kilka sekund?
Tak. Prosty panel pozwala zaznaczyć dostępne smaki z listy albo dodać nowy sezonowy ze zdjęciem. Zmiana pojawia się na stronie od razu, a obsługa robi to rano przy otwieraniu gabloty.
Czy rezerwacje wózka z lodami na wesela z zaliczką da się zbierać online?
Tak. Wystarczy formularz z datą, miejscem, liczbą gości i pakietem, a po potwierdzeniu dostępności płatność zaliczki online. Sezon weselny wypełnia się wcześniej, a lodziarnia ma pewność terminów.
Czy restauracje i kawiarnie jako odbiorcy powinny mieć osobną podstronę?
Jeśli lodziarnia sprzedaje hurtowo, tak. Właściciel restauracji szuka innych informacji niż spacerowicz: pojemności, cen hurtowych, stałych smaków, logistyki. Osobna podstrona trafia do niego bez mieszania z ofertą detaliczną.

Przechodzień z telefonem wybiera lodziarnię, która pokazała dzisiejszą gablotę

Powiedz, jakie smaki robisz i czy obsługujesz wydarzenia. Zbudujemy stronę, którą aktualizujesz z telefonu i która sprzedaje też poza sezonem.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena