Zalana kuchnia w nocy, sąsiad z dołu już puka do drzwi.
Klikalnego numeru, potwierdzenia, że firma przyjedzie teraz, i orientacyjnego czasu dojazdu do jego dzielnicy.
Woda leje się spod zlewu o dwudziestej trzeciej, a zawór główny nie chce się zakręcić. Osoba z mopem w jednej ręce i telefonem w drugiej dzwoni pod pierwszy numer, który widzi na ekranie, do firmy, która napisała, że przyjeżdża w nocy i w jakim czasie.
Zgłoszenie do pogotowia hydraulicznego to nie jest spokojne porównywanie ofert. To wyszukanie w panice, z wodą na podłodze, często w nocy albo w niedzielę. Klient nie czyta opisów firmy. Patrzy, czy jest numer, czy firma działa teraz, czy przyjedzie do jego dzielnicy i ile orientacyjnie zapłaci za dojazd. Jeśli musi szukać numeru w zakładce kontakt, już dzwoni gdzie indziej. Każda sekunda między wejściem na stronę a kliknięciem w numer zwiększa ryzyko, że zlecenie przepadnie.
Strona, która gubi klienta
Strona, która go prowadzi do kontaktu
Zalana kuchnia w nocy, sąsiad z dołu już puka do drzwi.
Klikalnego numeru, potwierdzenia, że firma przyjedzie teraz, i orientacyjnego czasu dojazdu do jego dzielnicy.
Zatkana kanalizacja w lokalu gastronomicznym w sobotni wieczór, pełna sala gości.
Informacji o udrażnianiu w lokalach, sprzęcie, jakim firma dysponuje, i możliwości faktury na firmę.
Zarządca budynku ma awarię pionu i musi powiadomić mieszkańców, kiedy będzie naprawa.
Numeru dla firm i wspólnot, opisu, jak wygląda zgłoszenie i jak szybko ekipa potwierdza przyjazd, oraz możliwości stałej współpracy.
Pierwszy ekran to jeden duży numer telefonu, który da się kliknąć, informacja o dostępności całodobowej i orientacyjnym czasie dojazdu, oraz lista obsługiwanych dzielnic. Nic więcej nie powinno zasłaniać tych trzech rzeczy. Dopiero niżej zakres usług: udrażnianie, wycieki, awarie pieców, zalania. Strona musi działać szybko na słabym zasięgu, bo klient często stoi w piwnicy albo w łazience bez okna.
Szybka, bezpieczna i widoczna w Google. Kod pisany od zera pod Twoją markę, bez ograniczeń gotowych szablonów.
Dowiedz się więcej →Gdy ktoś szuka usługi w okolicy, Twoja firma wyświetla się pierwsza. Z pełnymi danymi, opiniami i zdjęciami.
Dowiedz się więcej →Nie płacisz za kliknięcia, tylko za systematyczny wzrost widoczności w Google.
Dowiedz się więcej →Człowiek z zalaną łazienką ma kliknąć numer w pierwszej sekundzie i temu celowi służy cała strona. Numer, dostępność, czas dojazdu i dzielnice widać od razu, zasady rozliczenia są niżej, a instrukcja pierwszej pomocy czeka na tych, którzy szukają, co zrobić. Menu, slider i opis firmy z numerem w stopce kosztują telefony, które nigdy nie dotarły.
Zakres jest zwykle niewielki, ale wymagania techniczne wysokie: strona musi ładować się błyskawicznie na słabym zasięgu i działać na każdym telefonie. Liczba podstron dla rodzajów awarii i dzielnic wpływa na zasięg w wyszukiwaniu. Osobna oferta dla wspólnot i lokali gastronomicznych to dodatkowa treść. Mapa z obszarem działania i czasem dojazdu to prosty, ale skuteczny element.
Zbudujemy stronę, która ładuje się w piwnicy i prowadzi do telefonu w jednym kliknięciu. Napisz, jakie dzielnice obsługujesz w nocy.