Strona internetowa dla firmy ogrodniczej

W marcu właściciele działek szukają kogoś, kto założy im ogród od zera, a w maju kogoś, kto będzie go kosił co dwa tygodnie. To dwa różne zlecenia z dwóch różnych zapytań w Google i strona ogrodnika musi obsłużyć oba, zanim sezon się rozkręci.

Klient firmy ogrodniczej planuje z wyprzedzeniem, ale szuka pod wpływem pogody. Pierwszy ciepły weekend marca to moment, gdy ludzie wychodzą na działkę, widzą, co zima zrobiła z trawnikiem, i wpisują w telefon „zakładanie ogrodów” albo „koszenie trawy” z nazwą miasta. Właściciel nowego domu z gliną wokół fundamentów chce projektu i wykonania, więc ogląda zdjęcia ogrodów po roku od założenia, nie w dniu sadzenia. Właściciel ogrodu, który nie ma czasu, chce stałej pielęgnacji i pyta o cenę za jedno koszenie oraz o to, czy firma przyjedzie regularnie bez przypominania.

Dwie strony ogrodnika. Ta sama firma, inny wynik

Strona, która gubi klienta

  • Zdjęcia ogrodów tylko z dnia zakończenia prac, z młodymi sadzonkami i świeżą korą.Klient nie widzi, jak ogród będzie wyglądał, i nie potrafi ocenić jakości projektu, więc wybiera firmę, która pokazała dojrzałe ogrody.
  • Usługi cykliczne i projektowe wymieszane w jednej liście bez cen.Osoba szukająca koszenia czuje, że to firma od drogich projektów, a inwestor szukający projektu czuje, że to firma od koszenia. Oboje piszą gdzie indziej.
  • Strona nieaktualizowana od zeszłego sezonu, z informacją o wolnych terminach sprzed roku.Klient nie wie, czy firma nadal działa, i nie ryzykuje kontaktu w sezonie, gdy liczy się czas.

Strona, która go prowadzi do kontaktu

  • Zakładanie ogrodów z realizacjami w czasieOgród w dniu założenia wygląda skromnie. Zdjęcia tego samego ogrodu po roku i po trzech latach pokazują, co klient naprawdę kupuje, i to one przekonują.
  • Pielęgnacja i koszenie z cennikiemKlient stałej obsługi chce wiedzieć, ile kosztuje koszenie, co wchodzi w pakiet miesięczny i jak często przyjeżdżacie. Jasny cennik usług cyklicznych zbiera stałych klientów bez negocjacji.
  • Usługi sezonowe: wiosenne porządki, jesienne zabezpieczenie, odśnieżanieKażda pora roku ma własne zapytania w Google. Podstrony sezonowe wyświetlają się wtedy, gdy klient ich szuka, i wypełniają kalendarz poza głównym sezonem.
  • Nawadnianie, oświetlenie, nawierzchnieSystemy nawadniania i oświetlenie ogrodu to zlecenia o wyższej wartości, często dodawane do zakładania ogrodu. Opis z realizacjami pozwala je sprzedać przy okazji.
  • Formularz wyceny z opisem działkiPowierzchnia, stan obecny, zdjęcia, oczekiwania i orientacyjny budżet w jednej wiadomości pozwalają Ci wycenić wstępnie bez jazdy na miejsce i odsiać zapytania bez budżetu.
  • Zasięg działania i terminyKlient z gminy obok pyta, czy dojedziecie, a klient z nowym domem pyta, czy zdążycie w tym sezonie. Lista miejscowości i informacja o najbliższych terminach odpowiadają obu.

W jakiej sytuacji klient trafia na Twoją stronę

Małżeństwo po odbiorze domu, wokół którego jest tylko piach i resztki budowy, z budżetem na ogród w tym roku.

Realizacji ogrodów od zera ze zdjęciami po roku, informacji o projekcie, nawadnianiu, trawniku z rolki lub z siewu i o tym, jak wygląda wycena takiego zlecenia.

Właściciel dużej działki, który pracuje w tygodniu i nie nadąża z koszeniem i żywopłotem.

Oferty stałej pielęgnacji z częstotliwością, zakresem i ceną za wizytę lub miesiąc, oraz informacji, czy firma sama pilnuje terminów.

Zarządca osiedla lub firma z terenem zielonym wokół biura, która potrzebuje całorocznej obsługi z fakturą.

Oferty dla firm i wspólnot z zakresem całorocznym, w tym odśnieżaniem, kontaktu do osoby decyzyjnej i referencji od podobnych klientów.

Pierwszy ekran strony ogrodnika to zdjęcie ogrodu, który dojrzał, i wyraźny podział: zakładanie i projektowanie ogrodów oraz pielęgnacja i koszenie. Klient wybiera swoją ścieżkę jednym dotknięciem. Zasięg działania i numer telefonu uzupełniają ekran, bo ogrodnik z miasta obsługujący podmiejskie gminy musi to powiedzieć od razu.

Czym wyróżnia się dobra strona w tej branży

Dobra strona ogrodnika rozdziela ogród, który się zakłada, od ogrodu, o który się dba, i dla każdego pokazuje właściwy dowód: dojrzałe realizacje dla pierwszego, jasny cennik i zasady dla drugiego. Pracuje z kalendarzem pór roku, a nie z jedną ofertą na cały rok. Przeciętna strona ma galerię sadzonek z dnia montażu, listę usług i telefon. Klient, który stoi na gliniastej działce w marcu, wybiera firmę, która pokazała mu, jak ta działka będzie wyglądała za trzy lata.

Co wpływa na zakres i koszt

Zakres strony firmy ogrodniczej zależy od tego, czy firma zajmuje się głównie pielęgnacją z cennikiem i pakietami, czy projektowaniem i zakładaniem ogrodów wymagającym rozbudowanych realizacji. Podstrony sezonowe, formularz wyceny z załącznikami, oferta dla firm i wspólnot, osobne podstrony dla gmin w zasięgu działania oraz kalendarz rezerwacji wizyt pielęgnacyjnych to elementy, które rozszerzają projekt.

Najczęstsze pytania

Czy strona obsłuży zarówno stałych, jak i jednorazowych klientów?
Tak, budujemy osobne ścieżki dla usług cyklicznych i większych projektów jednorazowych.
Czy warto zacząć promocję przed sezonem?
Zdecydowanie - SEO potrzebuje czasu, więc widoczność budowana zimą i wczesną wiosną przekłada się na zlecenia w sezonie.
Jak pokazać na stronie, że przyjmuję zlecenia na założenie ogrodu tylko do określonego terminu w sezonie?
Wystarczy pasek z informacją o najbliższym wolnym terminie realizacji lub o tym, że przyjmujesz zapisy na kolejny sezon, który aktualizujesz z telefonu. Klient, który planuje, zapisuje się wcześniej, a Ty nie odbierasz telefonów z pytaniem, czy zdążycie w maju.
Czy klient stałej pielęgnacji może zamawiać wizyty przez stronę?
Tak, kalendarz pozwala wybrać częstotliwość i zakres, a przypomnienia przed wizytą ograniczają sytuacje, gdy brama jest zamknięta. Dla Ciebie to uporządkowana trasa na tydzień, dla klienta pewność, że ogród będzie skoszony bez dzwonienia.
Czy warto mieć na stronie poradnik ogrodniczy?
Krótkie teksty o tym, kiedy wysiać trawnik, jak zabezpieczyć rośliny na zimę albo co robić z mchem w trawniku, przyciągają z Google właścicieli ogrodów w Twojej okolicy. Część z nich poradzi sobie sama, część zadzwoni, a Twoja firma pojawi się w ich głowie jako ta, która wie.

Pierwszy ciepły weekend marca to Twój sezon zapytań. Bądź na niego gotowy

Opowiedz, czy zakładasz ogrody, pielęgnujesz je, czy robisz jedno i drugie. Zbudujemy stronę, która zbiera zlecenia, zanim konkurencja zdąży uruchomić kosiarki.

Zamów wycenę
Zadzwoń Bezpłatna wycena