Zapominalski partner dzień przed rocznicą, panna młoda planująca dekoracje od roku i firma zamawiająca kwiaty na recepcję co tydzień to trzy różne wejścia na stronę kwiaciarni. Każde potrzebuje czegoś innego, ale wszystkie najpierw oglądają zdjęcia.
Kwiaty kupuje się impulsywnie i okazjonalnie, a obie sytuacje mają inny rytm. Klient impulsywny szuka kwiaciarni blisko, otwartej teraz, z bukietem, który może odebrać za godzinę albo wysłać z dostawą pod wskazany adres do wieczora. Wybiera na podstawie zdjęć konkretnych bukietów z ceną, nie ogólnej galerii. Klient okazjonalny, ślubny lub firmowy, planuje tygodniami, ogląda realizacje dekoracji sal, pyta o stylistykę i budżet, i chce rozmowy z osobą, nie formularza.