Okres urlopowy wyraźnie zmienia sposób, w jaki odbiorcy korzystają z mediów społecznościowych: mniej czasu przy komputerze, więcej przypadkowego przeglądania z telefonu, inny nastrój i inne priorytety uwagi niż w standardowym rytmie pracy przez resztę roku.
Jak zmienia się dostępność uwagi odbiorców latem
W okresie urlopowym odbiorcy rzadziej mają czas i chęć na dłuższe, wymagające skupienia treści, częściej scrollując media społecznościowe w krótkich, przypadkowych momentach. Treści wymagające dłuższego zaangażowania mogą tracić na skuteczności w tym okresie w porównaniu z resztą roku.
Tym zajmujemy się na co dzień
Social media
Regularne, profesjonalne treści na Facebooku, Instagramie i TikToku.
Zobacz usługę →Lżejszy ton nie oznacza rezygnacji z wartości
Dopasowanie tonu do letniego, bardziej swobodnego nastroju odbiorców nie musi oznaczać rezygnacji z merytorycznej wartości treści. Można zachować użyteczność komunikatu, jednocześnie podając go w lżejszej, mniej formalnej formie niż w pozostałej części roku.
Firmy, dla których lato oznacza wzrost, a nie spadek aktywności
Nie każda branża powinna zwalniać tempo latem: firmy związane z turystyką, gastronomią czy wypoczynkiem często notują w tym okresie wzrost zainteresowania, więc dla nich odpowiedni ton to raczej intensyfikacja niż spowolnienie komunikacji.
Dopasowanie częstotliwości do realnej dostępności zespołu
Okres urlopowy dotyczy też zespołu odpowiedzialnego za prowadzenie mediów społecznościowych firmy, więc warto z wyprzedzeniem zaplanować, jak utrzymać odpowiednią jakość i regularność treści przy ograniczonej dostępności osób zwykle za to odpowiedzialnych.
Treści nawiązujące do sezonu bez wymuszania tematu
Nawiązanie do letniej, urlopowej atmosfery w treściach firmy niezwiązanej bezpośrednio z tym tematem powinno być naturalne, nie wymuszone. Sztuczne, naciągane nawiązania do sezonu mogą przynieść odwrotny efekt niż zamierzone dopasowanie do nastroju odbiorców.
Powrót do standardowego tonu po zakończeniu sezonu
Zmiana tonu na sezon urlopowy powinna być świadomym, tymczasowym dostosowaniem, z jasnym planem powrotu do standardowej komunikacji po jego zakończeniu, a nie trwałą, przypadkową zmianą charakteru marki.