Zapytania o firmy remontowe rosną wyraźnie wraz z nadejściem wiosny - po zimowym zastoju klienci wracają do odkładanych planów remontowych. Firma, która uruchamia kampanię reklamową dopiero, gdy sezon jest już w pełni, traci pierwszą, często najbardziej wartościową falę zapytań.
Dlaczego warto wyprzedzić sezon
Klienci planujący większy remont zaczynają szukać wykonawcy z wyprzedzeniem, czasem kilka tygodni przed planowanym terminem prac. Kampania uruchomiona dopiero w szczycie sezonu trafia głównie do osób szukających wykonawcy "na już", pomijając tę wcześniejszą, planującą grupę.
Wczesny start daje też czas na zebranie pierwszych danych i optymalizację kampanii, zanim nadejdzie okres największej konkurencji o uwagę klientów.
Tym zajmujemy się na co dzień
Reklamy Google
Search, Display, Remarketing - docieramy do klientów dokładnie wtedy, gdy szukają Twoich usług.
Zobacz usługę →Jak zaplanować budżet na start sezonu
Budżet na pierwsze tygodnie kampanii warto ustawić nieco wyżej niż planowany budżet utrzymaniowy, żeby szybciej zebrać dane potrzebne algorytmowi do optymalizacji. Zbyt ostrożny start wydłuża fazę uczenia się kampanii dokładnie w momencie, gdy liczy się szybkość reakcji na rosnący popyt.
Jakie frazy warto uwzględnić na start
Frazy ogólne jak "firma remontowa [miasto]" warto uzupełnić o bardziej precyzyjne, sezonowe zapytania - remont łazienki po zimie, odświeżenie mieszkania przed wiosną, prace wykończeniowe. Takie frazy trafiają do osób już zdecydowanych na konkretny zakres prac, co zwykle przekłada się na wyższą konwersję niż ogólne zapytania.
Landing page dopasowany do sezonu
Strona docelowa kampanii wiosennej zyskuje na konwersji, gdy odnosi się bezpośrednio do sezonowego kontekstu - przykłady realizacji z podobnego okresu, informacja o dostępnych terminach na najbliższe tygodnie, jasny komunikat o możliwości szybkiego umówienia wyceny.
Monitorowanie w trakcie sezonu
Popyt w sezonie remontowym nie jest stały - warto obserwować dane co tydzień i dostosowywać budżet do rzeczywistego zainteresowania, zamiast trzymać się sztywno założeń sprzed startu kampanii, które mogły nie uwzględniać lokalnej specyfiki danego roku.