Budowa sklepu internetowego, która zaczyna się od razu od kodowania, bez etapu projektowania i makiet, prowadzi zwykle do kosztownych poprawek już po wdrożeniu - znacznie droższych niż zmiana na etapie planowania.
Pierwszy etap: architektura informacji
Zanim powstanie jakikolwiek projekt wizualny, ustalamy strukturę sklepu - jakie kategorie i podkategorie produktów istnieją, jak są ze sobą powiązane, jaka jest logiczna ścieżka klienta od strony głównej do zakupu. Ten etap decyduje o tym, czy klient później łatwo znajdzie to, czego szuka.
Tym zajmujemy się na co dzień
Sklepy internetowe
Szybki, intuicyjny sklep zoptymalizowany pod konwersję, bez wolnego WooCommerce.
Zobacz usługę →Makiety niskiej wierności
Pierwsze szkice układu stron - strony głównej, kategorii, produktu, koszyka - powstają jako proste, czarno-białe makiety pokazujące rozmieszczenie elementów, bez finalnych kolorów czy zdjęć. Ten etap pozwala szybko testować różne układy i wprowadzać zmiany bez kosztu przerabiania gotowego designu.
Makiety wysokiej wierności
Po zatwierdzeniu układu przechodzimy do projektu wizualnego z docelową kolorystyką, typografią i przykładowymi zdjęciami produktowymi. Klient widzi realistyczny obraz tego, jak będzie wyglądał gotowy sklep, zanim zacznie się kodowanie - to moment, w którym najłatwiej wprowadzić zmiany estetyczne.
Testowanie ścieżki zakupowej na makiecie
Zanim projekt trafi do kodowania, sprawdzamy całą ścieżkę zakupową na makiecie - od wejścia na stronę produktu, przez dodanie do koszyka, po finalizację zamówienia. Wyłapanie problemu z logiką procesu na tym etapie kosztuje ułamek tego, co poprawianie już zakodowanej funkcjonalności.
Wdrożenie i pierwsze testy na żywym kodzie
Dopiero po zatwierdzeniu makiet przechodzimy do kodowania. Gotowy sklep testujemy pod kątem zgodności z projektem, ale też realnego działania na różnych urządzeniach i przeglądarkach - makieta statyczna nie pokazuje wszystkiego, co ujawnia się dopiero w działającym kodzie.
Dlaczego ten proces oszczędza czas mimo dodatkowych etapów
Choć projektowanie przez makiety wydaje się wydłużać proces względem podejścia "kodujmy od razu", w praktyce skraca cały projekt, bo eliminuje kosztowne przeróbki gotowego kodu wynikające z decyzji, które można było przetestować znacznie taniej na etapie planowania.