Budowanie marki dla startupu i dla firmy działającej od lat wymaga innego podejścia, mimo że narzędzia - logo, kolorystyka, ton komunikacji - pozostają formalnie te same. Różnica leży w punkcie wyjścia i w tym, co marka musi zbudować, a co już posiada.
Punkt wyjścia startupu: brak historii, pełna swoboda
Startup nie musi liczyć się z dotychczasowym wizerunkiem czy przyzwyczajeniami klientów - może zbudować markę dokładnie taką, jaka najlepiej pasuje do jego pozycjonowania od pierwszego dnia. Ta swoboda to zaleta, ale też wyzwanie: bez historii marka musi budować zaufanie wyłącznie przez jakość komunikacji i pierwsze doświadczenia klientów, bez żadnego kredytu zaufania z przeszłości.
Tym zajmujemy się na co dzień
Strony internetowe
Szybka, bezpieczna i widoczna w Google strona pisana od zera pod Twoją markę.
Zobacz usługę →Punkt wyjścia firmy z historią: zaufanie już zbudowane
Firma działająca od lat ma przewagę w postaci istniejącego zaufania i rozpoznawalności, ale branding musi uwzględniać te istniejące skojarzenia. Zmiana zbyt radykalna ryzykuje zerwanie z tym, co klienci już cenią, nawet jeśli sama zmiana estetyczna jest obiektywnie lepsza.
Ton komunikacji: odważność kontra stabilność
Startupy często mogą sobie pozwolić na bardziej odważny, wyróżniający się ton komunikacji, bo nie mają ugruntowanego wizerunku, który mogliby tym zaburzyć. Firmy z historią zwykle komunikują stabilność i doświadczenie, co wymaga bardziej stonowanego, przemyślanego podejścia do zmian tonu.
Tempo wprowadzania zmian brandingowych
Startup może wdrażać zmiany szybko i eksperymentować, bo skala jest mniejsza i ryzyko dezorientacji istniejącej bazy klientów niewielkie. Firma z dużą, ugruntowaną bazą klientów potrzebuje bardziej stopniowego wprowadzania zmian, często z wyraźną komunikacją powodów zmiany, żeby nie zaskoczyć dotychczasowych odbiorców.
Rola opowieści założycielskiej
Startupy często budują markę wokół świeżej, aktualnej opowieści o rozwiązywanym problemie i wizji na przyszłość. Firmy z historią mają dodatkowy zasób w postaci samej historii - lat doświadczenia, ewolucji oferty, relacji z klientami - który startup dopiero musi zbudować.
Wspólny mianownik mimo różnic
Niezależnie od punktu wyjścia, skuteczny branding w obu przypadkach wymaga spójności między tym, co marka komunikuje, a tym, czego realnie doświadcza klient. Różni się droga do tej spójności, nie sam cel.